Dzieci z ul. Tuwima muszą mieć „własną” szkołę!

W roku ubiegłym ełccy radni podjęli uchwałę w sprawie nowych granic obwodów szkolnych. Było to związane z reformą edukacji dotyczącą likwidacji gimnazjów i powrotu do „dawnego” systemu nauczania, czyli 8-letnich „podstawówek”, 4 -letnich liceów i 5-letnich techników. Rejonizacja szkół wywołała spore zamieszanie, co odbiło się echem w lokalnych mediach. Rodzice zarzucali władzom Ełku, że te nie skonsultowały z nimi zmian, czego efektem były absurdalne rozwiązania zaproponowane w projekcie uchwały. Część postulatów udało się rodzicom przeforsować. Niemniej jednak, wskutek rejonizacji, „dziś” dzieci z osiedla Tuwima uczęszczają do dwóch szkół: Szkoły Podstawowej nr 4 na ul. Szafera oraz Szkoły Podstawowej nr 3 na ul. Grodzieńskiej. Każdego dnia pokonują niebezpieczną drogę do szkoły, w tym ruchliwe skrzyżowanie ulic Tuwima, Kajki i Grodzieńskiej, czy nieposiadające sygnalizacji świetlnej przejście ul. Sikorskiego. Osiedle Tuwima jest jednym z najmłodszych osiedli w Ełku. Jako jedyne nie posiada „własnej” szkoły. Co znaczy własnej? Takiej, która skupiałaby tylko i wyłącznie, „tuwimowskie” dzieci. Pamiętam, jak budowały się osiedle Jeziorna, czy Konieczki. Tam, wraz z blokami, budowały się szkoły. Na osiedlu Tuwima samorząd sprzedał, wg mnie, deweloperom wszystkie możliwe tereny pod inwestycje i co?  Dzieci z osiedla Tuwima nie mają „własnej” szkoły. Dlatego, jako prezydent Ełku, będę chciała naprawić błędy moich poprzedników.

 

Zadanie to niełatwe, ale możliwe do zrealizowania. Wystarczy odrobina dobrej woli ze strony obu samorządów. Powtarzam raz jeszcze, dzieci z osiedla Tuwima muszą mieć „własną” szkołę! Dołożę wszelkich starań, żeby tę szkołę dla nich utworzyć. Ja to zrobię. Będę lepszym prezydentem.

 

Spotkajmy się na Tuwima 3 września  (poniedziałek) Przyjdę do Was.

POWRÓT Sfinansowano z KKW Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska